Tylko Fed może teraz zatrzymać dolara

foto: pixabay

Słaby tydzień dla złotego. Posiedzenie EBC nie poprawiło sentymentu względem wspólnej waluty. Fatalny odczyt PKB Wielkiej Brytanii praktycznie pogrzebał szanse na majową podwyżkę stóp procentowych przez Bank Anglii. Dolar nadal rośnie w siłę dzięki świetnym odczytom makro i słabości głównych rywali.

Od południa złoty odrabia dziś nieco straty, jednak bieżący tydzień był bardzo słaby w wykonaniu polskiej waluty. Główną tego przyczyną są rosnące ceny amerykańskich obligacji, połączone z publikacją bardzo dobrych danych makroekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych przy jednoczesnym dalszym pogorszeniu nastrojów w europejskiej gospodarce, a zwłaszcza w niemieckiej. Szans na zahamowanie przeceny euro, złotego oraz walut innych krajów rozwijających upatrywano we wczorajszym posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego. Ten scenariusz się jednak nie zmaterializował. M. Draghi choć starał się trzymać stanowiska, iż sprawy idą w dobrym kierunku, wyraził również zaniepokojenie spowolnieniem koniunktury, na które wskazywały ostatnio liczne negatywne odczyty z Eurostrefy. Prezes EBC marginalizował te fakty, przypisując ich wystąpienie zdarzeniom losowym oraz zapewniając, że wzrost nadal pozostaje solidny i szeroko zakrojony. Słowa te nie spotkały się jednak z pozytywnym przyjęciem przez inwestorów, podobnie jak odsunięcie do czerwca terminu przedstawienia informacji na temat przyszłości programu skupu aktywów.

Tymczasem, za Oceanem trwa passa świetnych odczytów makro. Opublikowane wczoraj dane o marcowych zamówieniach na dobra trwałego użytku wyraźnie przekroczyły prognozy. Dużo niższa od oczekiwań okazała się również liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, która spadła do najniższego poziomu od 1969r. Dziś z kolei pozytywnie zapunktował odczyt PKB. W konsekwencji dolar rośnie w siłę, a jego kurs w relacji do złotego znalazł się blisko tegorocznych szczytów. Dość znaczącą aprecjację amerykańskiej waluty potencjalnie może zacząć dodatkowo napędzać zamykanie wciąż rekordowo wysokiej liczby krótkich pozycji. Rezerwa Federalna wobec kapitulacji EBC oraz Banku Anglii (mocna przecena funta po dzisiejszych danych o PKB) pozostaje najbardziej jastrzębim bankiem centralnym świata, ale w przyszłym tygodniu również stanie przed wyzwaniem sprostania oczekiwaniom rynku. Posiedzenie Fed zakończy się w środę.

Michał Sikora – Dealer walutowy inkantor.pl

Reklama

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*