Ropa naftowa: echa wrześniowych ataków na saudyjskie instalacje naftowe

foto: pexels

Bieżący tydzień na rynku ropy naftowej przynosi przewagę strony popytowej. Wczorajsza sesja była już szóstą z rzędu wzrostową sesją na rynku tego surowca. W rezultacie, notowania amerykańskiej ropy naftowej WTI przekroczyły już poziom 61 USD za baryłkę. Z kolei notowania ropy Brent poruszają się w okolicach 65,60 USD za baryłkę (dzisiejsza zniżka na wykresie wynika z rolowania kontraktów).

Ceny ropy naftowej obecnie znajdują się na najwyższych poziomach od połowy września, czyli od czasu, w którym nastąpiła ich skokowa zwyżka po atakach dronowych na instalacje naftowe w Arabii Saudyjskiej. Wydarzenie to na parę tygodni pozbawiło Arabię Saudyjską połowy możliwości wydobywczych, jednak straty zostały szybko naprawione. Ataki z połowy września przyczyniły się do wzrostu napięć na Bliskim Wschodzie. Stany Zjednoczone i Arabia Saudyjska oskarżyły o nie Iran, natomiast kraj ten wypierał się ataków. Obecnie sprawa na nowo przyciągnęła uwagę inwestorów ze względu na prowadzone przez Amerykanów śledztwo, które wykazało, że atak dronowy nadszedł z północy. Iran ponownie został wymieniony jako najbardziej prawdopodobne źródło ataków. Niemniej, tego typu wnioski były oczekiwane na rynku, więc nie wzbudziły wśród inwestorów większych emocji.

Reklama

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.