Przegląd wydarzeń następnego tygodnia

Businessman marking on calendar for an appointment

W przyszłym tygodniu tematem przewodnim kalendarza będą odczyty inflacji, które mogą rozbudzić dyskusję o przyszłych posunięciach banków centralnych. Protokoły z ostatnich posiedzeń FOMC i EBC rzucą więcej światła na nastawienie decydentów. W Polsce RPP powinien utrzymać stopy procentowe bez zmian, ale komunikat pozostanie gołębi.

Przyszły tydzień: CPI z USA, minutki FOMC/EBC, produkcja przemysłowa z EZ/Wlk. Bryt., RPP, napięcia handlowe USA-Chiny

W USA poza kontem twitterowym Donalda Trumpa rynek skupi uwagę na CPI (śr) i protokole z posiedzenia FOMC (śr). Dane z USA w ostatnim czasie ogólnie pozostają dobre i wyróżniają się na tle reszty świata, co pomaga w poprawie wyceny USD. W efekcie lepszy od prognoz odczyt CPI nie powinien stanowić większej niespodzianki mogącej wyraźnie zachwiać pozycjonowaniem. Silny odczyt będzie budował argumentację za czterema podwyżkami Fed w całym 2018 r. Szans na taki scenariusz inwestorzy będą szukać w zapiskach z marcowego posiedzenia FOMC, gdzie mediana prognoz Komitetu dalej wskazuje tylko trzy podwyżki, choć zauważalny był jastrzębi zwrot niektórych członków. Ocena wpływu polityki fiskalnej i handlowej także może być ważna dla budowy oczekiwań wokół ścieżki stóp procentowych.

W strefie euro produkcja przemysłowa (czw) może być śledzona bardziej niż zwykle. Korekta w indeksach PMI i fatalne dane z niemieckiego przemysłu interesujące będzie, czy aktywność przemysłu w całym bloku w pierwszym kwartale nie zaczęła mocniej hamować. Mimo to jeden lepszy odczyt nie zakryje serii słabych danych z ostatnich tygodni, a przy ostatnim złagodzeniu stanowiska EBC (co powinno być potwierdzone w zapiskach z ostatniego posiedzenia) inwestorzy są coraz bardziej skłonni do redukcji długich pozycji na EUR/USD.

W Wielkiej Brytanii dane z handlu zagranicznego i przemysłu (śr) rzucą więcej światła na kondycję gospodarki w pierwszym kwartale. Po produkcji wytwórczej oczekuje się kontynuacji serii dziewięciu miesięcy z rzędu wzrostu, a deficyt handlowy ma się nieznacznie skurczyć. To w połączeniu z rosnącymi szansami na „miękki Brexit” powinno budować pozytywny sentyment do GBP.

W Polsce po zaskakującym spadku inflacji CPI do 1,3 proc. Rada Polityki Pieniężnej nie ma innej opcji, jak wybrzmieć gołębio (śr). Stopa procentowa powinna zostać utrzymana na 1,5 proc., ale na konferencji prezes Glapiński z łatwością powtórzy swoje stanowisko, że stopy procentowe mogą nie ulec zmienia nawet do 2020 roku. Pod koniec tygodnia agencja S&P dokona rewizji ratingu Polski, ale nie spodziewamy się zmian. Wzrost zmienności na rynkach zewnętrznych przy słabszej ochronie czynników krajowych przemawia za stopniowym osłabieniem złotego.

Krótkoterminowe perspektywy JPY pozostają uzależnione od stopnia wrażliwości sentymentu rynkowego na werbalne przepychanki wokół relacji handlowych USA i Chin. Ostatnie dni pokazują jednak, że inwestorzy w coraz mniejszym stopniu przywiązują uwagę do komentarzy z Waszyngtonu i Pekinu, a odbicie rynku akcji wspiera pokrywanie krótkich pozycji na USD/JPY.

Z Australii otrzymamy świeże odczyty indeksów zaufania biznesu (wt) i konsumentów (śr), choć jest mało realne, aby mogły one wpłynąć na ocenę kondycji gospodarki pod kątem zmiany nastawienia RBA. Inflacja wciąż pozostaje kluczem, na co przyjdzie poczekać do 24 kwietnia. Globalne nastawienie do ryzyka pozostanie głównym czynnikiem sprawczym dla AUD, a wahania nastrojów wokół napięć handlowych między USA i Chinami w większym stopniu zachęcają do wygaszania oznak siły. Podobne wnioski tyczą się handlu na NZD, szczególnie przy braku istotnych danych krajowych.

W przyszłym tygodniu w kalendarzu z Kanady mamy dane o rozpoczętych budowach domów (pon) i wydanych pozwoleniach na budowę (wt). Obie pozycje nie są wysoce istotne, więc wahania CAD wokół odczytów nie powinny być duże. Większa uwaga będzie dotyczyć postępów wokół negocjacji NAFTA. W ostatnich dniach pojawiały się informacje, że prezydent Trump złagodził swoje żądania w niektórych kwestiach (przemysł samochodowy), a w przyszłym tygodniu ma się pojawić szkic nowego porozumienia. Oznaki porozumienia mogą dalej obniżać premię za ryzyko wokół Kanady i przerzucić dyskusję na powrót BoC do cyklu podwyżek. Przy poprawie ogólnego sentymentu rynkowego CAD ma pole do dalszej aprecjacji.

Konrad Białas
Dom Maklerski TMS Brokers S.A.

Reklama

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.