Wzrost produkcji ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej

foto: pixabay

Początek bieżącego tygodnia, spokojny w Polsce ze względu na obchody Święta Niepodległości, był czasem pojawiania się wielu ciekawych informacji z rynku ropy naftowej. Notowania tego surowca rozpoczęły tydzień od delikatnych zniżek, do czego przyczyniły się m.in. informacje z Arabii Saudyjskiej.

Wczoraj agencja Reuters podała, że saudyjska produkcja ropy naftowej w październiku wzrosła do 10,3 mln baryłek dziennie. Informacja ta ma negatywny wydźwięk, ale niezbyt duży, ponieważ wydobycie to, nawet po zwyżce, pozostaje w zakresie limitów ustalonych w ramach porozumienia naftowego OPEC.

Dotychczas, Arabia Saudyjska produkowała mniej ropy naftowej niż mogła, aby wspierać ceny ropy naftowej i nie doprowadzać do zbyt dużej zniżki cen. Niemniej, w minionym miesiącu pojawiła się konieczność zwiększenia produkcji i uzupełnienia zapasów ropy naftowej w tym kraju po wrześniowych atakach dronowych na kluczowe saudyjskie instalacje. We wrześniu produkcja ropy w Arabii Saudyjskiej spadła o 660 tys. baryłek dziennie w porównaniu z sierpniem i znalazła się na poziomie 9,13 mln baryłek dziennie.

Tymczasem już dzisiaj rano ceny ropy naftowej powróciły do wzrostów. Notowania ropy Brent oscylują w okolicach 62,00-62,50 USD za baryłkę, a cena ropy WTI porusza się w rejonie 57 USD za baryłkę. Pozytywnie na ceny ropy wpływają kolejne zapewnienia krajów członkowskich OPEC o tym, że kartel najprawdopodobniej przedłuży obowiązywanie porozumienia naftowego, a więc nadal będzie stał na straży cen ropy na globalnym rynku.

 

 

 

Reklama

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.