Wall Street pozostaje silna, ale dolar nieco odbił

foto: pixabay

Siła amerykańskiej giełdy w ostatnich dniach nie przestaje zaskakiwać. Ale i też rynek w wybiórczy sposób zaczyna podchodzić do pewnych spraw. Rosnąca przewaga Joe Bidena w sondażach, redukuje ryzyko zaskarżenia wyborów przez Trumpa. Inwestorzy zaczynają też utożsamiać zwycięstwo Demokraty z potencjalnie większym pakietem stymulacyjnym dla gospodarki, niż mogliby to zaoferować Republikanie. Nie zauważają jednak tego, że Biden to też większe koszty dla biznesu w długim terminie (wyższe podatki, więcej regulacji, rozbicie monopoli, temat zielonej energii). Niemniej nie brak też zaskakujących informacji – Trump stwierdził dzisiaj, że Demokraci chcą rozmawiać o wsparciu kilku pomniejszych ustaw, jakie zostały wczoraj zaproponowane przez prezydenta. Pytanie jednak, na ile to jest to wybieg mający zminimalizować potencjalne ataki Demokratów, którzy będą oskarżać w kampanii wyborczej o brak dobrej woli w kwestiach pakietów wsparcia. Ciekawy wątek mamy też wokół przyszłotygodniowej debaty prezydenckiej. Trump stanowczo odrzuca rekomendacje sugerujące, że miałaby ona odbyć się w formacie on-line. Ale jej brak to też korzyść dla Bidena.

FUS500

Wykres dzienny FUS500

Dolar nieco dzisiaj odbił na głównych układach. Trudno o jednoznaczne wytłumaczenie dla tego ruchu. Uwagę zwracają opublikowane zapiski z ostatniego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego, gdzie pojawiły się wzmianki o konieczności uważniejszego przyglądania się kursowi euro, ale i też wypowiedzi szefa unijnych negocjatorów (Barnier), który potwierdził to, czego rynek pośrednio już się spodziewał – szanse na wypracowanie porozumienia handlowego na 15 października są nikłe.

EURUSD

Wykres dzienny EURUSD

GBPUSD

Wykres dzienny GBPUSD

Reklama

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.