Rozwój OZE w Polsce – jakie wsparcie powinien zapewnić rząd?

foto: pexels

Władze polskie zorientowały się, że odnawialne źródła energii będą się rozwijać tam, gdzie zostaną zapewnione przyjazne akty prawne. Polska energetyka opiera się głównie na węglu i przestarzałych systemach energetycznych. Jednak w obliczu katastrofy klimatycznej oraz postępującej transformacji energetycznej polscy inwestorzy nieświadomie rozkręcili boom na odnawialne źródła energii. Mimo pozytywnych skutków istnieje też parę niebezpieczeństw związanych z tak gwałtownym rozwojem energetyki słonecznej. Eksperci przekonują, że w tej sytuacji konieczna jest szybka reakcja państwa i wprowadzenie kluczowych zmian systemowych w zakresie energetyki odnawialnej. Fakt, że przespaliśmy kilka lat transformacji energetycznej pozostając przy węglu sprawił, że koszty polityki klimatycznej spadają na Polskę w postaci coraz większych cen energii, które obniżają konkurencyjność gospodarki. Z tego względu obywatele chcą obniżyć rachunki i sami montują fotowoltaikę, a duzi odbiorcy prądu chcą tworzyć własne źródła odnawialne lub nisko-emisyjne po to, aby obniżyć koszty działalności.

– Odpowiedzią rządu w kwestii przeobrażenia polskiej energetyki był plan budowy wielkoskalowej energetyki odnawialnej. W końcu pojawiły się plany budowy morskich farm wiatrowych. Spółki państwowe zaczęły rozglądać się za projektami lądowych farm wiatrowych oraz sygnalizowały chęci budowania fotowoltaiki. Jednak na planach się skończyło, a świat nie czekał – powiedział serwisowi eNewsroom Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. – Okazało się, że prywatni inwestorzy wkładali kapitał w technologię odnawialną, ponieważ jej cena spadła na tyle, że było to po prostu opłacalne. Właśnie stąd wziął się boom fotowoltaiki – która nie jest tak ograniczona, jak lądowe farmy wiatrowe. Faktem jest, że tak szybki rozwój odnawialnych źródeł energii destabilizuje tradycyjną energetykę i krajowy system elektroenergetyczny – który również jest przestarzały. W związku z tym należy pogodzić rozwój odnawialnych źródeł z koniecznością stabilizacji sieci, która zdestabilizowana przestanie dostarczać energię. Odpowiedzią systemową na boom fotowoltaiki powinna być reforma energetyki oraz różne formy dofinansowania unijnego w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Następną kwestią jest lepsze planowanie i uwzględnienie tej nowej rzeczywistości w polityce energetycznej Polski do 2040 roku – ocenia Jakóbik.

 

Reklama

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.