Bankructwo – jak uratować majątek wspólny?

Myśląc o ogłoszeniu upadłości należy się dobrze zastanowić. Wiele osób jest tak załamanych swoją sytuacją, że bez większego zastanowienia decyduje się na bankructwo. To często błąd, który ma swoje konsekwencje związane np. z majątkiem wspólnym małżonków.

Majątek wspólny małżeństwa wchodzi do masy upadłościowej, nawet jeśli formalnie należy do jednego z małżonków. Katalog przedmiotów wchodzących do majątku wspólnego określa Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy. W oparciu o jego zapisy należy rozpatrywać swoją sytuację.

Na przykład nieruchomość nabyta przez małżonka w trakcie trwania małżeństwa bez wcześniejszej rozdzielności będzie wchodziła w skład masy upadłości. Ale otrzymana w spadku nieruchomość już nie. mówi Przemysław Furmanek z serwisu Upadanie.pl.

Do masy upadłościowej nie wchodzą przedmioty służące wyłącznie małżonkowi upadłego do prowadzenia działalności gospodarczej lub zawodowej (choćby były objęte majątkową wspólnością małżeńską). Inne przedmioty nabyte do majątku wspólnego w ciągu dwóch lat przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, stają się automatycznie składnikiem masy upadłościowej.

Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego, z dniem ogłoszenia upadłości jednego z małżonków powstaje rozdzielność majątkowa. Jeżeli małżonkowie pozostawali w stanie wspólności majątkowej, majątek wspólny małżonków wchodzi do masy upadłości, a jego podział jest niedopuszczalny.

Dlatego planując ogłoszenie bankructwa warto przypomnieć sobie datę zawarcia rozdzielności majątkowej. Sąd i syndyk wezmą pod uwagę tylko taką, która została ustanowiona więcej niż 2 lata przed złożeniem wniosku o upadłość konsumencką. wyjaśnia Adam Pasternak z serwisu Upadanie.pl.

Aby uchronić współmałżonka przed konsekwencjami upadłości konsumenckiej, warto przeanalizować wszystkie czynności majątkowe dotyczące w szczególności: nieruchomości, pojazdów i innych wartościowych składników majątku. Dotyczy to głównie darowizn, sprzedaży, odrzucenia spadków, podziałów majątków, itp. Należy pamiętać, że syndyk może skierować „skargę pauliańską” (pozew, którego celem jest uznanie czynności prawnej za bezskuteczną) celem odzyskania składnika majątku, który powinien znaleźć się w masie upadłości nawet 5 lat wstecz.

Każdy upadły musi liczyć się z sytuacją, że syndyk będzie bardzo dokładnie analizował okoliczności dotyczące jego sytuacji finansowej w momencie dokonywania czynności, uzasadnienie tej czynności oraz skutki jakie wywołała. Wszystko to ma na celu ochronę praw i roszczeń wierzycieli.mówi Przemysław Furmanek z serwisu Upadanie.pl.

W 2010 roku polscy notariusze przygotowali 43 tysiące umów o rozdzielności majątkowej. W 2015 roku – 53 tysiące, a w 2019 – 64 tysiące. Rosnąca popularność rozdzielności wynika też z zapisów Prawa Upadłościowego. Zakładają one, że majątek wspólny małżonków powstały w czasie prowadzenia przedsiębiorstwa pochodzi w całości z dochodów osiągniętych przez to przedsiębiorstwo. Co za tym idzie, majątek ten wchodzi do masy upadłości małżonka ogłaszającego upadłość. Rozdzielność majątkowa ma w tym przypadku ochronić jednego z małżonków przed utratą całego majątku.

Źródło: Upadanie.pl

Reklama

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.