Znaczne spadki na globalnych rynkach akcji

foto: pixabay

Początek tygodnia przyniósł znaczne spadki na globalnych rynkach akcji. Już o poranku nastroje nie były dobre, zniżkujące kontrakty terminowe na indeksy eurolandu oraz spadkowa sesja w Azji sygnalizowały możliwe kłopoty po otwarciu rynku kasowego w Europie, mimo to krajowy rynek potrafił przez większość część sesji opierać się globalnym tendencjom, co było zasługą segmentu największych spółek, przy czym na zamknięciu WIG20 ostatecznie zanotował umiarkowaną zniżkę. Znacznie gorzej spisywał się szeroki rynek, w szczególności sWIG80 dalej notował swobodny spadek, wyznaczając nowe, lokalne minima (najniżej od ok. 2 lat).

Na Wall Street sesja z dużymi spadkami indeksów, tym razem najmocniej spadającym sektorem w obrębie S&P500 było IT, jeden z głównych motorów napędowych globalnej hossy, natomiast „nad kreską” sesję zakończyły dwa sektory o defensywnym charakterze: użyteczności publicznej oraz dóbr podstawowych. Jako główną przyczynę pogorszenia nastrojów wskazuje się niemalejące napięcia w handlu międzynarodowym, związane z agresywną polityką celną Stanów Zjednoczonych, co ostatecznie może skończyć się zmniejszeniem globalnej wymiany handlowej i obniżeniem aktywności gospodarczej.

Kontrakty terminowe na główne indeksy zachodnioeuropejskie wykazują dziś póki co umiarkowane, ok. 0,4%, zwyżki, wskazując na możliwe odreagowanie po wczorajszej, gwałtowanej przecenie. W kalendarium na dziś uwagę zwraca m.in. odczyt indeksu cen nieruchomości mieszkalnych w Stanach Zjednoczonych, indeks nastrojów amerykańskich konsumentów oraz wystąpienia publiczne przedstawicieli FED. Więcej „atrakcji” zaplanowanych jest na czwartek i piątek (gł. odczyty inflacyjne i finalny odczyt dynamiki PKB w Stanach Zjednoczonych). /Paweł Szewczyk/

BM Alior Bank

Reklama

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.