Wzrost cen na stacjach paliw jest już za nami

foto: pixabay

Podczas wakacji ceny na stacjach paliw wzrosły o 10 proc. W jakim stopniu wynikało to ze światowych cen ropy? Teraz ceny będą spadać?

Pod koniec sierpnia ceny Pb 95 wzrosły do przeciętnie 4,46 zł/l. Natomiast cena ropy brent, która 1 lipca wynosiła 42,11 USD za baryłkę, z początkiem września osiągnęła 45,80 USD.

– Od czerwca obserwowaliśmy konsolidację cen ropy na światowych rynkach, a dopiero ostatnie dni sierpnia przyniosły większe zmiany, gdy ropa brent zaczęła testować poziom 46,5 USD za baryłkę – mówi w rozmowie z MarketNews24 Michał Stajniak, ekspert XTB. – Ta zmiana była związana z czynnikami pogodowymi, z huraganem Laura w USA, który spowodował zatrzymanie niemal całej produkcji z rejonu Zatoki Meksykańskiej.

Od początku lipca do początku września ropa brent podrożała o 10,7 proc. Był to wiec wzrost ceny bardzo zbliżony do tego, który zobaczyliśmy na polskich stacjach paliw.

W kolejnych tygodniach zapasy ropy naftowej prawdopodobnie będą jednak rosnąć.

– Jesienią powinny spadać światowe ceny ropy i te na polskich stacjach paliw – komentuje ekspert XTB.

Reklama

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.