Wyhamowanie wzrostów na rynku akcji

foto: pexels

Wtorkowa sesja na rynku akcji rozpoczęła się w pozytywnych nastrojach. Główne indeksy giełdowe w Europie otworzyły się powyżej poziomu wczorajszego zamknięcia sesji, niemniej sentyment uległ wyraźnemu pogorszeniu. Co prawda tuż po starcie handlu mogliśmy obserwować kontynuację wzrostów, jednak te szybko zostały zniesione, a dalsza część dnia przebiegała pod kątem korekty spadkowej. Ostatecznie główne indeksy giełdowe na Starym Kontynencie zakończyły handel pod kreską. Niemiecki indeks giełdowy, podobnie jak francuski zamknęły sesję w rejonach punktu odniesienia (wymazując wcześniejszą zwyżkę), DAX  stracił zaledwie 0,04%, a CAC40  zamknął się 0,01% wyżej. Wyraźne spadki obserwowaliśmy jednak na londyńskim FTSE100, który przecenił się ponad 1%. Podobną przecenę odnotował WIG20 , który stracił dziś 1,1%. Patrząc na polski indeks blue chipów, tylko 4 z 20 spółek zdołały zamknąć sesję na plusie, były to Lotos, PKN Orlen, PGNiG oraz LPP. Najgorzej radziły sobie akcje JSW, które przeceniły się ponad 6,5% wymazując niemal w całości wczorajszy ruch wzrostowy.

Jeśli chodzi natomiast o sesję za oceanem, również obserwujemy gorsze nastroje. Dzisiejszy gorszy sentyment możemy zawdzięczać słabemu wynikowi indeksu nastrojów konsumentów, który jest publikowany przez Conference Board, niespodziewanie okazał się on gorszy od oczekiwań. Sierpniowy odczyt wyniósł 84,8 pkt, podczas gdy prognozowany był wynik na poziomie aż 93 pkt (jest to najniższe wskazanie od sierpnia 2014 roku). Ankietowani są zaniepokojeni bieżącą sytuację pandemiczną, jak i ciągłym brakiem postępów w negocjacjach odnośnie czwartej fazy stymulacji fiskalnej w Stanach Zjednoczonych. Pomimo, że kontrakty terminowe na indeks Nasdaq, jak i S&P500 znalazły się przez chwilę na najwyższych poziomach w historii, doszło do cofnięcia jeszcze przed startem sesji kasowej w USA Aktualnie Dow Jones  traci 0,65%, S&P500 znajduje się prawie 0,1% pod kreską, z kolei jedynie Nasdaq notuje 0,1% wzrosty. Niemniej należy podkreślić, że obecnie obserwowane cofnięcie jest niewielkie i raczej nie zagraża głównej tendencji, która pozostaje wzrostowa. Z drugiej strony, nawet kilkuprocentowa korekta nie byłaby niczym dziwnym, biorąc pod uwagę ostatnie silne wzrosty.

(Łukasz Stefanik – XTB)

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.