W Polsce przebywa prawie 1,5 miliona uchodźców z Ukrainy

foto: pixabay.com

Polska znakomicie wywiązała się podstawowych obowiązków humanitarnych, które były potrzebne po rozpoczęciu wojny w Ukrainie. Przyjęliśmy kilka milionów obywateli Ukrainy, udzieliliśmy im schronienia i wyżywienia. Rząd podjął szereg działań, które pozwoliły skutecznie zarządzać znaczną liczbą uchodźców. Według bazy PESEL jest ich około 1 460 000 – w tym prawie połowa to kobiety aktywne zawodowo i prawie połowa to dzieci przed 18 rokiem życia. Ponad połowa kobiet przybyłych z Ukrainy jest aktywna na rynku pracy w różnych formach – pracują na umowy zlecenie, umowy o pracę, umowy o dzieło, a także zakładają działalności gospodarcze. To zupełnie inna sytuacja niż jakiekolwiek znane doświadczenia poprzednich fal uchodźczych w Europie, czy poza nią.

 

– Na szczególną uwagę zasługuje to, że 12 marca 2022 roku została przyjęta w Polsce specjalna ustawa, która po pierwsze zadecydowała o legalności pobytu uchodźców z powodu wojny na Ukrainie do 18 miesięcy. Zagwarantowała udział w rynku pracy bezwarunkowo wszystkim tym, którzy chcą pracować. Wprowadziła dostęp do systemu ochrony społecznej na tych samych warunkach, jak dla obywateli Polski – powiedziała serwisowi eNewsroom Gertruda Uścińska, Prezes ZUS. – Myślę, że to jest kluczowa triada, którą oceniam bardzo pozytywnie, jeżeli chodzi o jej realizację. Po pierwsze, stworzyliśmy zasadę, że osoby trwale związane z Polską, z naszym rynkiem pracy i systemem ochrony społecznej – rejestrują się w naszej bazie PESEL. To jest instrument kluczowy, żeby państwo znało strukturę, liczbę uchodźców i dynamikę zmian w tym obszarze. Dzięki temu możemy realizować wszystkie zadania na rynku pracy oraz w systemie świadczeń rodzinnych – na przykład 500+. Widzimy także, jaka liczba osób korzysta z opieki zdrowotnej, z pomocy społecznej i z innych świadczeń. Obecnie – w drugiej połowie 2022 roku – absolutnie wysoko oceniamy te rozwiązania – podsumowuje Uścińska.

 

Reklama

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.