W dyskusji o obniżce stóp procentowych chodzi o zwiększenie wpływów do budżetu państwa

foto: flickr, zasoby NBP

RPP nie obniżyła stóp procentowych. Jednak temat będzie powracał. Dlatego, że taka obniżka prowadzi do zwiększenia transferu pieniędzy z NBP do budżetu państwa, który będzie rozdysponowywany przez rząd.

Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe bez zmian, główna stopa referencyjna nadal wynosi 0,1 proc. Oznacza to, że raty kredytów złotowych pozostaną bez zmian. Takiej decyzji RPP spodziewała się większość analityków.

– Zaskoczenia nie ma, ale nie było to przesądzone, ponieważ Rada pod koniec 2020 r. straszyła obniżką stóp procentowych – mówi w rozmowie z MarkeNews24 dr Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB. – Po lawinie negatywnych komentarzy RPP wycofała się z tej narracji, jednak nie wykluczałbym tego, że wkrótce taka decyzja zostanie jednak podjęta.

Istotne jest, aby te rozważania łączyć też z grudniowymi decyzjami NBP o interwencji na rynku walutowym, żeby doprowadzić do osłabienia polskiej waluty. To wówczas pojawiło się uzasadnienie, że NBP skupował waluty „w celu wzmocnienia oddziaływania poluzowania polityki pieniężnej na gospodarkę”.

– To dość delikatny temat, ponieważ wiadomo, że niższa stopa procentowa jest negatywna dla kursu polskiej waluty – wyjaśnia ekspert XTB. – Wyższy kurs dolara czy euro wobec złotego oznacza większy papierowy zysk NBP z tytułu rezerw, a tym samym wyższą wpłatę do budżetu państwa. I to wydaje się głównym celem tych interwencji, choć dalsze luzowanie polityki pieniężnej nie przyniesie korzyści polskiej gospodarce.

Interwencja NBP okazała się mało skuteczna, złoty szybko odrobił straty, a to już było skutkiem tego, co działo się na światowych rynkach.

Istotne jest kiedy odejdziemy od rozluźniania polityki pieniężnej. Zwłaszcza, że bank centralny prowadzący politykę celu inflacyjnego nie może jednocześnie skutecznie realizować polityki regulowania kursu walutowego. To są dwa sprzeczne cele. Pozostaje też kwestia od kiedy NBP chciałby już podwyższać stopy procentowe.

– Jeżeli miałoby dojść do obniżki stóp procentowych, to spodziewałbym się jej w najbliższych miesiącach, ze względu na trudne dla gospodarki restrykcje związane z epidemią – dodaje P.Kwiecień. – Gdy jednak uda się już powrócić do względnej normalności w funkcjonowaniu życia gospodarczego, może okazać się, że polityka pieniężna jest zbyt luźna i wówczas konieczne będzie jej lekkie zacieśnienie.

Reklama

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.