Wtorek w Lidze Mistrzów: gdzie pewniaki, gdzie niewiadome? Zaczynamy rewanże!

foto: Flickr

Rozpoczynamy mecze rewanżowe w fazie grupowej Ligi Mistrzów! W wielu grupach sytuacja robi się coraz bardziej klarowna, ale w innych walka trwa na całego i nikt nie jest pewny wyjścia. We wtorek najciekawiej będzie w Londynie i Dortmundzie.

Grupa E:

21:00 – Liverpool – Genk
21:00 – Napoli – Salzburg

Neapolitańczycy prowadzą w grupie E z siedmioma punktami, wyprzedzając o jedno oczko Liverpool i o cztery Salzburg. Właściwie tylko te drużyny będą się liczyć w walce o awans, choć jeśli zespół Carlo Ancelottiego pokona u siebie ekipę spod znaku „Czerwonego Byka”, a Liverpool wygra z Genk – takie rozstrzygnięcia są najbardziej prawdopodobne, wszystko właściwie już będzie jasne. Przed kilkoma tygodniami Salzburg postawił się u siebie rywalom, ale przegrał 2:3, „The Reds” łatwo ograli Belgów na wyjeździe 4:1.

Grupa F:

18:55 – FC Barcelona – Slavia Praga
21:00 – Borussia Dortmund – Inter Mediolan

„Blaugrana” nie ma na koncie porażki i z siedmioma punktami przewodzi stawce, po cztery oczka na koncie mają Borussia i Inter. Dzielna Slavia walczy z całych sił, ale uzbierała do tej pory jeden punkt. Taka sytuacja powoduje, że mecz w Dortmundzie może być kluczowym spotkaniem dla obu drużyn, w kontekście wyjścia z grupy. Z racji na rolę gospodarza, większe szanse na awans dajemy BVB, ale piłkarze z San Siro nie przypominają siebie z poprzednich sezonów i wreszcie zaczynają grać jak na wielki klub przystało. Z tak rozpędzonym Romelu Lukaku misja zdobycia Dortmundu może im się udać. W pierwszych meczach Barcelona pokonała na wyjeździe Slavię Praga 2:1, a Inter wygrał z Borussią 2:0.

F1: Williams ma nowego sponsora. Znaleźli następcę PKN Orlen

Grupa G:

18:55 – Zenit Sankt Petersburg – RB Lipsk
21:00 – Lyon – Benfica

Tak, jak się spodziewaliśmy przed rozpoczęciem rozgrywek, to jedna z najbardziej wyrównanych grup w całej Champions League. Na czele jest RB Lipsk z czterema punktami, a kolejne trzy zespoły: Zenit i Lyon (4 punkty) oraz Benficę (3 punkty) dzieli jedno oczko i jeszcze wiele się może zdarzyć. Wygrywając we wtorek, piłkarze z Lipska bardzo by się przybliżyli do wyjścia z grupy. W pierwszym meczu obu drużyn podopieczni Juliana Nagelsmanna zwyciężyli 2:1 O swoje w Lyonie powalczy też Benfica, która w takim samym stosunku pokonała w 3. kolejce francuską ekipę. Jeśli wygra także teraz, z zespołu, który po dwóch kolejkach miał zerowy dorobek, może awansować na 2. miejsce w tabeli.

Grupa H:

21:00 – Chelsea – Ajax Amsterdam
21:00 – Valencia – Lille

Rozpędzony dwoma pierwszymi wygranymi Ajax miał skutecznie powalczyć z Chelsea o trzy punkty, jednak dzięki bramce Michy Batshuayi to drużyna ze Stamford Bridge jest liderem grupy, mając tyle samo punktów, co klub z Amsterdamu. Przed nami drugie starcie, które też elektryzuje kibiców z całej Europy. Kto wygra, będzie już bardzo bliski wyjścia z grupy, a druga drużyna będzie mogła zacząć drżeć o swoją pewną pozycję, szczególnie że na plecach siedzi Valencia z czterema punktami, która dwa tygodnie temu zremisowała 1:1 z Lille. Francuzi wielkiej roli w tej kampanii raczej nie odegrają – na razie mają jeden punkt i przed sobą same trudne mecze.

Gennaro Gattuso wraca na ławkę trenerską. Poprowadzi zespół Polaka

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 1007 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

1 Trackback / Pingback

  1. Kto obejmie stery w Bayernie Monachium? | Format Sportowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.