Środa z Ligą Mistrzów: duże granie w Mediolanie i Amsterdamie!

foto: Flickr
  • W środę zapowiada się duże granie. O ile wczoraj żaden mecz nie wysuwał się na pierwszy plan, to dziś pojedynki Ajaxu z Chelsea Londyn i Interu Mediolan z Borussią Dortmund  powininybyć ozdobą pięknego wieczoru z najlepszą ligą Europy. Co jeszcze ciekawego przed nami?

Grupa E:

21:00 – Genk – Liverpool
21:00 – Salzburg – Napoli

Oj ledwo, ledwo wykaraskał się Liverpool z kłopotów w ostatniej kolejce. Prowadząc 3:0 z Salzburgiem dał sobie wbić trzy bramki (dzięki fenomenalnemu Erlingowi Brautowi Haalandowi), ale ostatecznie wygrał 4:3 za sprawą Mohameda Salaha. Gdyby „The Reds” stracili punkty, nagle sytuacja obrońcy tytułu stałaby się dość skomplikowana. Tak jednak, podopieczni Jurgena Kloppa jadą do Belgii na mecz z Genkiem i będą faworytem. W drugim spotkaniu obrona Napoli będzie próbowała skutecznie zatrzymać wspomnianego Haalanda. Miejmy nadzieję, że na boisku zobaczymy też opromienionego dwoma golami w meczu z Veroną Arkadiusza Milika oraz Piotra Zielińskiego. Sytuacja w tej grupie jest jeszcze całkiem otwarta.

Grupa F:

21:00 – Inter Mediolan – Borussia Dortmund
21:00 – Slavia Praga – FC Barcelona

Jeden z hitów środy rozegra się na San Siro w Mediolanie, gdzie miejscowy Inter podejmie Borussię Dortmund. Jako, że gospodarze dotychczas zainkasowali tylko punkt za remis ze Slavią Praga, muszą szybko nadrobić straty, a nie będzie na to lepszego momentu, niż mecz z liderem grupy. Borussia jednak do tej pory bezbramkowo zremisowała z FC Barceloną i ograła Slavię Praga, co pokazuje, że ambicje klubu z Zagłębia Ruhry są w tym sezonie bardzo wysokie i mogą bardzo mocno pomieszać w europejskiej hierarchii. Tymczasem dzielny kopciuszek z Pragi u siebie będzie gościł FC Barcelonę. Cóż to będzie za gratka dla czeskich kibiców, którzy pewnie nie mogli marzyć, że u siebie zobaczą takie gwiazdy jak Leo Messi czy Luis Suarez? Czy gospodarze postarają się o sensację?

Złota Piłka: France Football podaje powody nominacji Roberta Lewandowskiego

Grupa G:

18:55 – RB Lipsk – Zenit
21:00 – Benfica – Lyon

Czy stawialibyśmy, że po dwóch kolejkach jedynym zespołem z okrągłym 0 punktów będzie Benfica? Pewnie ciężko było zakładać takie historie, ale tak ma się rzeczywistość przed trzecią serią gier, w której RB Lipsk będzie mierzyło się z Zenitem, a Portugalczycy podejmą Lyon. Piłkarze Juliana Nagelsmanna ostatnio lekko osiedli na laurach i nawet w lidze zaliczyli spadek z pozycji lidera Bundesligi na 5. miejsce, a dość niespodziewana porażka z Lyonem 0:2 w ostatniej kolejce Champions League też ich sytuacji nie poprawia. Znakomicie spisujący się lider grupy z Sankt Petersburga pewnie też na wyjeździe tanio skóry nie sprzeda, więc zapowiadają nam się duże emocje. Jeśli w drugim spotkaniu Benfica znowu przegra, będzie już o krok od odpadnięcia z Champions League.

Grupa H:

18:55 – Ajax – Chelsea
21:00 – Lille – Valencia

Do niczego nie namawiamy, bo każdy swoje preferencje ma, ale faktem jest, że mecz Ajaxu z Chelsea, który rozpocznie się o 18:55, będzie zapewne pierwszym wyborem widzów w Europie. Fenomenalny półfinalista poprzedniej edycji i w tę kampanię wszedł rewelacyjnie, odprawiając z trzybramkowym bagażem Lille i Valencię. Chelsea w tej chwili zachowuje pozycję wicelidera, ale potrafiła się ona potknąć w meczu z „Nietoperzami” przegrywając 0:1, więc „The Blues” wcale nie są tacy pewni. W drugim meczu faworytem będzie właśnie Valencia, ale może wreszcie pora na pierwsze punkty dla Lille? Wszystkiego dowiemy się już wieczorem.

Co zgasiło blask Tottenhamu? Finalista Ligi Mistrzów stacza się po równi pochyłej

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 1007 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.