Środa w Lidze Mistrzów: dwa hitowe mecze w grupach od E do H!

Foto: Wikipedia

Wszystkie oczy na Liverpool i Barcelonę? Tak to może wyglądać w środę, gdy do 5. kolejki piłkarskiej Champions League przystąpią grupy od E do H. „The Reds” podejmą u siebie Napoli, a „Blaugrana” na Camp Nou zagra z Borussią Dortmund.

Grupa E:

21:00 – Genk – Salzburg
21:00 – Liverpool – Napoli

Triumfator ubiegłej edycji Ligi Mistrzów nie ma w tym sezonie łatwo. W ostatnich tygodniach podopieczni Jurgena Kloppa w Premier League wydzierają zwycięstwa w końcówkach meczu, a w Lidze Mistrzów mimo prowadzenia w grupie z dziewięcioma punktami mogą czuć na plecach oddech Napoli, które ma jedno oczko mniej. Te dwa zespoły zmierzą się w środę i będzie to jeden z hitów dnia w Champions League, więc emocji na pewno nie zabraknie. Oby za tym poszedł też poziom sportowy. W drugim meczu austriacki Salzburg może „przyklepać” swój awans z grupy LM do Ligi Europy.

Grupa F:

21:00 – FC Barcelona – Borussia Dortmund
21:00 – Slavia Praga – Inter Mediolan

Bliźniacza sytuacja w grupie F, gdzie FC Barcelona ma 8 punktów, BVB o jedno oczko mniej i te drużyny czeka bezpośrednie starcie. Pierwszy mecz trochę rozczarował i zakończył się bezbramkowym remisem, więc może lepiej będzie na Camp Nou? Tu sytuacja jest jednak o tyle ciekawa, że Inter tak łatwo na laurach nie spocznie i jeśli wygra w Pradze, to może nawet zrównać się z Borussią i przed ostatnią kolejką mieć otwartą furtkę do awansu. Oj, będzie się jeszcze działo w tej grupie.

Zobacz także: F1: Szef McLarena chwali Sainza: „Jest lepszy od naszych inżynierów!”

Grupa G:

18:55 – Zenit Sankt Petersburg – Lyon
21:00 – RB Lipsk – Benfica

W najlepszej sytuacji przed środowym meczem RB Lipsk, które ma za rywala najsłabszą Benficę, prowadzi w grupie i jeśli wygra, będzie już się mogło szykować na rywala w 1/8 finału. Drugi i trzeci zespół, czyli Lyon i Zenit rozgrywają bezpośrednie starcie w Sankt Petersburgu. Jakikolwiek inny remis niż zwycięstwo gospodarzy praktycznie zamknie sytuację, jeśli chodzi o rywalizację między tymi dwoma zespołami na korzyść Francuzów. Chyba, że niespodziankę w środę sprawi Benfica i jeszcze włączy się do walki.

Grupa H:

18:55 – Valencia – Chelsea
21:00 – Lille – Ajax

Co za grupa! Poza francuskim Lille, które może „pochwalić się” skromnym punkcikiem, cała reszta ma na koncie 7 oczek. W tej sytuacji w najlepszej sytuacji są piłkarze z Amsterdamu, którzy w środę zmierzą się z outsiderem. W meczu Valencii z Chelsea pójdzie pewnie na „noże” i trudno przewidzieć wynik. Faworytami będą Anglicy, ale mecz na terytorium „Nietoperzy” do najłatwiejszych należał nie będzie.

Zobacz także:  Krzysztof Piątek może trafić do Premier League. Wymiana piłkarzy między legendarnymi klubami

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 1027 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.