Serena i zły sędzia, czyli Ramos bez meczów sióstr na US Open

Foto: Wikipedia

Fani tenisa zapewne dobrze pamiętają ubiegłoroczny finał wielkoszlemowego US Open kobiet, w którym Serena Williams zaliczyła duże spięcie z sędzią tamtego meczu – Carlosem Ramosem. Arbiter najpierw dał Amerykance ostrzeżenie za tzw. coaching, a po jej obraźliwych słowach i protestach dał jej karę gema… To doprowadziło do tego, że w tym roku Carlos Ramos… nie będzie sędziował meczów sióstr Williams.

Wymiana zdań, która zmieniła bieg tamtego finału

W finale Wielkiego Szlema rzadko dzieją się takie rzeczy, jakie miały miejsce przed rokiem w Nowym Jorku. Serena kończyła decydujący mecz ze łzami w oczach, ale wcześniej nie pozostała obojętna na decyzję sędziego, którego nazwała „kłamcą” i „złodziejem”. Nic z tego nie robiła sobie jedynie rywalka Amerykanki – Japonka Naomi Osaka, która widząc zdecydowanie słabszy moment przycisnęła i wygrała tamten finał. Było jednak po niej widać, że radość z sukcesu przyćmiła sytuacja z Williams i Ramosem, w efekcie czego pierwszy wygrany turniej rangi Grand Slam nie mógł być w pełni skonsumowany.

Już po finale Serena oskarżyła Ramosa o seksizm, stwierdzając, że wielu mężczyzn na korcie robiło gorsze rzeczy od niej, jednak takiej kary jak ona – wtedy przecież chodziło m.in. o przegrany gem – nie dostali. Cała awantura gwiazdę amerykańskiego tenisa kosztowała 25 000 dolarów.

Minimalizacja ryzyka

Dlatego teraz władze światowego tenisa starają się zmniejszyć ryzyko wystąpienia podobnej sytuacji, co doprowadziło do tego, że Carlos Ramos nie będzie prowadził meczów zarówno Sereny, jak i jej siostry Venus. Poinformował o tym naczelny dyrektor ds. profesjonalnego tenisa w Amerykańskim Związku Tenisowym (USTA) – Stacey Allaster. „W trakcie US Open jest do sędziowania około 900 meczów. Carlos Ramos będzie miał co robić. Nasza decyzja obejmuje tylko turniej w 2019 roku. Nie chcemy po prostu, by skupiano się na sytuacjach pozasportowych.”

To nie jest normalna sytuacja, by z racji na konflikt z zawodniczką, nie wyznaczać do jej meczów danego sędziego. W świecie sportu przyjęta jest słuszna zasada nieprzydzielania sędziów do rywalizacji sportowców z kraju, z którego pochodzi lub takich, które mogą mieć na nią wpływ. Jednak konflikt dwóch stron – to zupełnie nowa sytuacja.

Czy Serena zagra w Nowym Jorku?

Pytanie jest też jednak inne? Czy Serena w ogóle zagra w Nowym Jorku? Z powodu problemów z kręgosłupem wycofała się ona najpierw z Rogers Cup w kanadyjskim Toronto, a potem z zakończonego wczoraj turnieju w Cincinnati. Bardzo żałowała tego ostatniego turnieju, podczas którego w 1. rundzie miała zmierzyć się z Zariną Diyas. „Bardzo mi przykro, że muszę się wycofać. Przyjechałam do Mason w niedzielę i robiłam wszystko, żeby być gotową na wtorek (wtedy miała rozegrać mecz – przyp. red.), ale niestety moje plecy nie są całkowicie sprawne i z tego powodu nie pojawiłam się na korcie.

Początek US Open już za dokładnie tydzień – w poniedziałek 26 sierpnia. Całe zmagania zakończą się w niedzielę 8 września – finałem mężczyzn. Zmagania o tytuł kobiet są przewidziane na dzień wcześniej. Tytułu w grach singlowych będą bronić wspomniana Naomi Osaka oraz Novak Djoković.

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 915 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*