PŚ w Predazzo: Kubacki nadal w formie, świetny weekend Polaków!

Foto: Wikipedia

Bardzo przyjemny weekend ze skokami narciarskimi za nami! Konkursy na średniej skoczni to zawsze pewna odmiana, która przyniosła nam świetne wyniki Polaków. Dwukrotnie na podium stanął Dawid Kubacki, a tuż za nim byli Kamil Stoch i Piotr Żyła.

Szczęśliwy obiekt dla Polaków!

Puchar Świata we włoskim Val di Fiemme kojarzył nam się wręcz rewelacyjnie. To jedna z najbardziej lubianych skoczni przez Polaków – Adam Małysz i Kamil Stoch zdobywali tam swoje tytuły MŚ, przed rokiem swoje pierwsze zwycięstwo odniósł tam w zawodach Pucharu Świata będący obecnie na fali Dawid Kubacki. Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że ta skocznia była i jest trochę jak „nasza”, więc w weekend można było oczekiwać dobrych wyników. Z powodu problemów z kapryśną aurą, początkowo mające się odbywać na dużym obiekcie konkursy przeniesiono na średni obiekt, ale i tak nie zmieniało to wiele w naszej sytuacji.

W kwalifikacjach dostaliśmy przedsmak dobrego skakania w wykonaniu Dawida Kubackiego i Kamila Stocha! Ten pierwszy kilka dni po zakończeniu jakże szczęśliwego Turnieju Czterech Skoczni i tym razem pokazał moc, gdy skokiem na 102,5 metra wygrał zmagania, wyprzedzając o… 0,1 punktu Karla Geigera. Drugi jakby odzyskiwał gdzieś po drodze straconą formę, bo jego 100 metrów było 6. wynikiem sesji. Trzykrotny mistrz olimpijski do swojego kolegi z reprezentacji stracił 7,9 punktu, ale jego skok był świetny stylowo, daleki i wyglądał na bardzo stabilny. Do sobotniego konkursu weszli też Piotr Żyła (18. miejsce), Stefan Hula (21. miejsce), Maciej Kot (26. miejsce) i nawet będący ostatnio w kryzysie Jakub Wolny (37. miejsce). Z niecierpliwością mogliśmy czekać na sobotnie zawody!

Kubacki na podium, trzech w 10-tce

I to, że Polakom ten średni obiekt w Predazzo pasuje zobaczyliśmy już w sobotę. Odblokował się m.in. Kamil Stoch, który w pierwszej serii skoczył 101 metrów i plasował się na najniższym stopniu podium, przegrywając tylko ze Stefanem Kraftem i znakomitym Karlem Geigerem, który jest najbardziej regularnym skoczkiem bieżącego sezonu. W drugiej serii zawodów trzykrotny mistrz olimpijski lądował pół metra bliżej, co zepchnęło go na czwarte miejsce. Na podium wskoczył za to… Dawid Kubacki. Nasz zwycięzca TCS potwierdził formę i mimo, że w pierwszej serii trafił fatalne warunki wietrzne i skoczył tylko 98,5 metra, to w drugiej próbie dołożył do tego aż 5,5 metra i wywindowało go to na trzecią lokatę.  Świetnie też w sobotę wyglądał Piotr Żyła, który również skończył w 10-tce. Polakowi loty na 102,5 oraz 103,5 metra dały 7. miejsce.

Trochę o Geigerze, bo jest to jednak niezwykły fenomen tego sezonu. W sobotę skakał on 104,5 oraz 103,5 metra i nie dał złudzeń rywalom, wygrywając o 7,7 punktu. Niemiec startował we wszystkich 13 konkursach Pucharu Świata w sezonie 2019/2020 i… ani razu nie skończył poza czołową 10-tką! Najniższa lokata tego skoczka to 8. miejsce wywalczone podczas TCS w Innsbrucku. Z ciekawszych rzeczy sobotniego konkursu można jeszcze wymienić dwa fakty – po pierwsze dyskwalifikacja po pierwszym skoku Mariusa Lindvika, po drugie dopiero 26. miejsce Ryoyu Kobayashiego, za które… dostał on jedynie 5 punktów do klasyfikacji generalnej PŚ.

Zobacz także: Kontrowersje Superpucharu Hiszpanii: „Wszystko dla pieniędzy”

Jeszcze lepsza niedziela

Sobota już była bardzo dobra pod kątem wyników Biało-Czerwonych, a w niedzielę nasi zawodnicy jeszcze minimalnie się poprawili. Co prawda nie było zwycięstwa, ale podium wyglądało… dokładnie tak samo jak w sobotę. Wygrał Karl Geiger, przed Stefanem Kraftem i Dawidem Kubackim. Zwycięzca TCS oddał dwa podobne skoki, co świadczy o jego regularności. 102,5 oraz 101 metrów dało naszemu zawodnikowi 3. lokatę ze stratą 7 punktów do Niemca i 2,3 do Austriaka. Do tego na 4. miejscu ex aequo uplasowali się Kamil Stoch i Piotr Żyła. Dla Kubackiego było to już 6. Podium w zawodach PŚ z rzędu, a dla Polaków ogólnie zdecydowanie najlepszy konkurs sezonu.

Trzeba jednak powiedzieć, że to był weekend z dominacją Karla Geigera i Stefana Krafta. Niemiec w niedzielę fruwał na 107 oraz 103,5 metra, jego największy rywal 103,5 oraz 101 metrów. Mimo słabszego drugiego skoku, Austriak nie wypuścił z rąk drugiego stopnia podium. Geiger zgłasza aspiracje do walki o Kryształową Kulę, a to też pokazuje, że były trener reprezentacji Polski – Stefan Horngacher – robi za naszą zachodnią granicą świetną robotę.

Zmiany na Titisee

U nas tę robotę wykonuje Czech Michal Dolezal i trener już zapowiedział zmiany na konkursy w Titisee-Neustadt. Niedługo powinna odbyć się konsultacja z Maciejem Maciusiakiem, po której sztab szkoleniowy zdecyduje, kogo powołać na kolejne zawody. Trzeba powiedzieć, że konkurencja może być spora, bo w ten weekend świetne wyniki w zawodach Pucharu Kontynentalnego zaliczyli zawodnicy z zaplecza. W sobotę na miejscach od 4 do 6 uplasowali się w Bischofshofen – Aleksander Zniszczoł, Andrzej Stękała i Klemens Murańka. Zmiana na pewno przyda się Jakubowi Wolnemu i Maciejowi Kotowi, którzy powinni spokojnie potrenować.

Wyniki (sobota):

1. Karl Geiger – Niemcy – 104,5 m / 103,5 m – 294,6
2. Stefan Kraft – Austria – 102 m / 103 m – 286,9
3. Dawid Kubacki – Polska – 98,5 m / 104 m – 279,9
4. Kamil Stoch – Polska – 101 m / 100,5 m – 279,8
5. Constantin Schmid – Niemcy – 107 m / 102 m – 279,1
6. Stephan Leyhe – Niemcy – 101 m / 104 m – 277,6
7. Piotr Żyła – Polska – 102,5 m / 103,5 m – 276,6
8. Pius Paschke – Niemcy – 101,5 m / 101 m – 274,5
9. Johann Andre Forfang – Norwegia – 100 m / 99 m – 269,7
10. Anze Lanisek – Słowenia – 100,5 m / 99 m – 269,2
=========================================================
27. Maciej Kot – 96,5 m / 98,5 m – 249,1
32. Stefan Hula – 95 m – 122,4
45. Jakub Wolny – 92,5 m – 115,1

Wyniki (niedziela):

1. Karl Geiger – Niemcy – 107 m / 103,5 m – 285,2
2. Stefan Kraft – Austria – 103,5 m / 101 m – 280,5
3. Dawid Kubacki – Polska – 102,5 m / 101 m – 278,2
4. Kamil Stoch – Polska – 102 m / 100 m – 277,3
4. Piotr Żyła – Polska – 101 m / 104 m – 277,3
6. Johann Andre Forfang – Norwegia – 100 m / 100 m – 270,7
7. Marius Lindvik – Norwegia – 101,5 m / 101,5 m – 266,0
7. Peter Prevc – Słowenia – 99 m / 101,5 m – 266,0
9. Anze Lanisek – Słowenia – 100 m / 99,5 m – 263,8
10. Yukiya Sato – Japonia – 97 m / 101 m – 263,6
===========================================================
28. Stefan Hula – Polska – 96 m / 96,5 m – 246,3
33. Jakub Wolny – Polska – 97 m – 120,9
36. Maciej Kot – Polska – 95 m – 119,3

 

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata:

1. Karl Geiger – Niemcy – 819
2. Stefan Kraft – Austria – 699
3. Ryoyu Kobayashi – Japonia – 655
4. Dawid Kubacki – Polska – 564
5. Marius Lindvik – Norwegia – 505
6. Kamil Stoch – Polska – 435
7. Daniel Andre Tande – Norwegia – 397
8. Philipp Aschenwald – Austria – 386
9. Peter Prevc – Słowenia – 373
10. Johann Andre Forfang – Norwegia – 325
================================================
13. Piotr Żyła – Polska – 261
34. Maciej Kot – Polska – 37
39. Stefan Hula – Polska – 31
41. Jakub Wolny – Polska – 22

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 1090 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.