Problemy z nowym stadionem w Mediolanie. Antonello zabrał głos

Foto: Flickr

Kilka miesięcy temu pisaliśmy o projekcie budowy nowego stadionu dla AC Milan i Interu Mediolan. Znamy coraz więcej szczegółów, włodarze obu klubów też wypowiadają się na temat budowy. Jak wyglądają szczegóły inwestycji?

Antonello zabiera głos

Dyrektor generalny Interu Alessandro Antonello mówił w tym tygodniu w wywiadzie dla Sky Sport 24 o nowym obiekcie, którego budowa jest planowana w Mediolanie oraz o powodach, dla których kluby podjęły odpowiednie kroki, by taki obiekt powstał. „To stadion, który powstaje by tak jak San Siro być wizytówką Mediolanu. Chcemy wspólnie zarządzać tym stadionem w ten sam sposób, jak od lat zarządzamy starym obiektem.”

Trzeba przyznać, że oba kluby, mimo że są uznane i utytułowane, w ostatnich latach nie odnoszą sukcesów na poziomie europejskim. Inter po raz ostatni w Lidze Mistrzów wygrywał jeszcze pod wodzą Jose Mourinho w 2010 roku. „Rossoneri” na taki triumf czeka jeszcze dłużej, bo od 2007 roku. Zdaniem Antonellego, nowy obiekt może również pomóc obu klubom w lepszej autoprezentacji na rynku europejskim. „„Aby konkurować na wysokim poziomie, potrzebujemy nowego stadionu i nowej infrastruktury – na miarę największych klubów w Europie. Ten stadion będzie służył obu klubom, by w niego inwestować i osiągać sukcesy sportowe.”

NBA: Konflikt z Chinami może spowodować bankructwo klubów. Ogromny spadek salary cap

Protesty ludności

Nie tylko współpraca obu klubów musi być pomyślna, by powstał nowy obiekt, który ma być zlokalizowany niedaleko obecnego stadionu im. Giuseppe Meazzy. To właśnie lokalizacja może być kolejnym problemem, bo rada lokalna uważa, że nowy obiekt będzie się znajdował zbyt blisko domów mieszkalnych. Zostało nawet zorganizowane spotkanie przedstawicieli obu klubów z mieszkańcami, ale kompromisu nie osiągnięto.

„Dziś istnieją dwie koncepcje wyglądu nowego obiektu: jedna bardziej tradycyjnie nawiązuje do miasta, druga natomiast kładzie nacisk na nasze kluby, których herby będą widziane na obiekcie. Obie mają szansę 50/50, ale w przyszłości będziemy jeszcze analizować dodanie nowych elementów, aby ostateczny projekt miał właściwy wygląd. ”

Nastawienie na przedsiębiorców

Na obecnym stadionie San Siro nie ma miejsc przeznaczonych do reklamowania i promowania wszelkich korporacji. Według Antonellego w stolicy Lombardii jest wiele firm, które byłyby zainteresowane ekspozycją marki na spotkaniach Milanu i Interu. Dzięki temu mogłaby się zwrócić też część tak kosztownej inwestycji, gdyż nikt nie wyobraża sobie, by nowy obiekt liczył mniej niż obecne San Siro (82 955 miejsc siedzących). Na meczach średnia widownia zazwyczaj waha się w okolicy 60 000 miejsc.

 „Dzisiaj, aby stawić czoła wyzwaniom, jakie niesie europejska piłka nożna, konieczne jest długofalowe planowanie strategiczne i dostosowanie do tego wyników sportowych, gwarantujących wzrost wszelkiego rodzaju zasobów. Potrzebne są do tego inwestycje w infrastrukturę. To właśnie chcemy osiągnąć przez wybudowanie nowego stadionu.”

Koniec odpoczynku „The Special One”? Mourinho łączony z dwoma klubami

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 966 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*