„London calling”, czyli dwa kluby z Premier League powalczą o kontrakt z Arkiem Milikiem

Foto: Flickr

Tottenham i Arsenal – to dwa kluby z Londynu, które latem stoczą batalię o zakontraktowanie Arkadiusza Milika.

Milik wciąż nie może dogadać się z Napoli w sprawie nowego kontraktu i tę sytuację chcą wykorzystać czołowe kluby z Europy. Teraz do walki o Polaka wkraczają Tottenham i Arsenal – dwa kluby z Premier League.

Reprezentant Polski ma ważną umowę z Napoli do czerwca 2021 roku. Obie strony nie mogą jednak dojść do porozumienia w sprawie nowego kontraktu. Polak zarabia w tej chwili 2,5 miliona euro rocznie, a klub obiecuje mu podwyżkę nawet do 4,5 miliona. Milikowi zależy jednak na umieszczeniu w umowie stosownej klauzuli wykupu. Ten element jest przysłowiową kością niezgody pomiędzy klubem, a piłkarzem.

Czytaj także: Ekstraklasa: porażka Legii Warszawa, kapitalny mecz w Lubinie

Portal mirror.co.uk donosi, że o Polaka zabiegają dwa kluby z Londynu – Tottenham i Arsenal. Jose Mourinho i spółka potrzebują nowego napastnika. Problemy Kogutów rozpoczęły się 1 stycznia, kiedy to kontuzji doznał Harry Kane. Później urazu doznał inny czołowy zawodnik Heung-miin Son i formacja ofensywna bardzo obniżyła swoje loty. Natomiast Arsenal ma na uwadze to, że latem może opuścić ich Pierre-Emerick Aubameyang, któremu kontrakt kończy się 30 czerwca 2021 roku.

Transfer Milika w ciągu ostatnich kilku tygodni był łączony jeszcze z Atletico Madryt, Valencią i Borussią Dortmund. Polak w tym sezonie wystąpił w 22 meczach Napoli i strzelił 12 goli. Włoski klub chce za swojego zawodnika 45 mln euro. Sumując wszystkie występy Milika to w 109 meczach trafiał aż 46 razy!

Paweł Gębusiak
O Paweł Gębusiak 1014 artykułów
Absolwent UWM w Olsztynie na kierunku Ekonomia, Uniwersytetu w Białymstoku na kierunku Polityka Społeczna oraz Politechniki Białostockiej na kierunku Informatyka. Mistrz Polski WPF 2018 w kulturystyce w kategorii Bodybuilding Disabled. Sportowiec z krwi i kości, pasjonat.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.