Klub Krystiana Bielika nie zapłacił piłkarzom. Chwilowa zwłoka czy dłuższy problem?

Foto: Flickr

Jak widać, problem z płatnościami dla piłkarzy dotyczy nie tylko polskich klubów. W Derby County, gdzie występuje Krystian Bielik panuje mała konsteracja. Okazuje się, że klub nie zapłacił ostatnich pensji piłkarzom – powodem ma być oczekiwanie na finalizację umowy inwestycyjnej.

Na tapecie Wayne Rooney

Ostatnio kibice Derby County żyją jednak innym faktem. „The Rams” zmierzyli się wczoraj z Barnsley, a w klubie zadebiutował najnowszy nabytek – Wayne Rooney, dla którego może to być ostatni przystanek w karierze. Przybycie Anglika do klubu, w którym występuje też Krystian Bielik odbiło się na Wyspach szerokim echem. Podczas swojego debiutu Rooney zaliczył asystę przy trafieniu Jacka Marriotta, a jego zespół wygrał 2:1. W klubie jednak nie do końca wszystko gra…

Zobacz także: Fifty For The Future: UEFA publikuje listę 50 najbardziej utalentowanych piłkarzy. Jest jeden Polak!

Zwłoka w imię wyższego dobra?

„Daily Mail” dotarł do informacji o opóźnieniu wypłacenia pensji dla zawodników. Przelewy miały dotrzeć już w Sylwestra, więc zwłoka nie jest duża, ale dla piłkarzy, którzy zazwyczaj swoją gażę otrzymują w terminie może to być pewien problem. Podobno powodem ma być fakt zawarcia umowy inwestycyjnej przez właściciela klubu – Mela Morrisa, która pomoże rozwijać się klubowi nie tylko na boisku, ale i poza nim za pomocą określonych inwestycji zewnętrznych.

Trudno powiedzieć, czy to problem, który może zachwiać klubem na dłużej, czy faktycznie przelewy zostaną zrobione w czwartek. Taka jest oficjalna wersja klubu. Piłkarze mają nadzieję, że jego pracodawca szybko nadrobi zwłokę i będą oni się mogli w pełni skoncentrować na kolejnych spotkaniach. Z drugiej strony to dość znamienite, że w polskich realiach zawodnicy niektórych klubów nie otrzymywali pensji po kilka miesięcy i dopiero po jakimś czasie sprawa znalazła się w mediach, a w Anglii o sprawie wiadomo już po dwóch – trzech dniach.

Trudny sezon dla Derby

Faktem jednak pozostaje słaby sezon klubu z Pride Park Stadium. W zeszłym sezonie byli oni bardzo blisko awansu do Premier League, teraz już jednak tak kolorowo nie jest. W 25 meczach na poziomie Championship klub zgromadził tylko 30 punktów i plasuje się na 17. miejscu, tylko siedem oczek nad strefą spadkową. Krystian Bielik może zaliczyć ten sezon do udanych – w 20 meczach rozegrał 1494 minuty (75 minut na mecz), jednak w spotkaniu rozegranym 30 grudnia mające duże szanse na powołanie na Euro 2020 Bielik już w 17. minucie otrzymał czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko.

Zobacz także:  TCS: niespodziewany zwycięzca i kolejne podium Kubackiego!

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 1355 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.