Kibice Juventusu mają dość Ronaldo? „Powinien usiąść na ławce”!

Foto: Flickr

Ile w swojej karierze Cristiano Ronaldo przeżywał sytuacji w których kibice klubu, w którym występował byli niezadowoleni z jego formy? Pewnie bardzo niewiele. Fani Juventusu powoli jednak tracą cierpliwość. Ich zespół stracił pozycję lidera, a gra w ostatnich tygodniach nie zachwyca, choć to przecież CR7 ma trzymać na swoich barkach wynik zespołu.

Bez porażki, ale i bez lidera

Juventus w tym sezonie jako jedyna ekipa w Serie A nie ma jeszcze na koncie porażki, ale sytuację utrudniają remisy. Jeden z nich przydarzył się w weekend, gdy „Stara Dama” zremisowała 2:2 z Sassuolo. Szybko zdobyta bramka przez Leonardo Bonucciego zbyt mocno uspokoiła Juventus i do remisu doprowadził Jeremie Boga. Jeszcze gorzej sytuacja Juventusu wyglądała w drugiej połowie, gdy Sassuolo na prowadzenie wyprowadził Francesco Caputo. Wynik remisowy uratował z rzutu karnego Cristiano Ronaldo.

Zobacz także: Sobotni festiwal dyskwalifikacji i niedzielne wiatry – po weekendzie w Kuusamo

Fani obwiniają Portugalczyka

Lider w Turynie to przynajmniej na razie historia, a w obecnej kapitalnej formie Interu, wcale nie musi on szybko wrócić do stolicy Piemontu. Co ciekawe, wielu kibiców mistrza Włoch za brak trzech punktów w ostatnim meczu obwinia CR7. Wielu z nich na portalach społecznościowych otwarcie pisze o obecnych słabościach tego wielkiego piłkarza.

„Cristiano Ronaldo obecnie wygląda strasznie.”

„Jest powolny, ma problemy z dryblingiem i panowaniem nad piłką, często jest zbyt samolubny, a jego przyspieszenie nie jest takie jak kiedyś.”

„Cristiano Ronaldo w tym sezonie trafia z gry co 5 godzin i 20 minut. To już nie jest elita.”

„Ronaldo jest prawdopodobnie najgorszym graczem w zespole. Sarri powinien na nadchodzące mecze posadzić go na ławce i wprowadzać go w trakcie meczu.”

„My, fani Juve mamy dość patrzenia na Ronaldo.”

Statystyki nie kłamią

To tylko część z niepochlebnych opinii, których autorami  są kibice Juventusu. Faktem jest jednak, że Cristiano trochę zatracił swoje umiejętności z poprzednich sezonów. Przyszedł do Turynu przed sezonem i od razu w 43 meczach wszystkich rozgrywek załadował 28 goli. W tym sezonie jest jednak znacznie gorzej. W 11 meczach Serie A Portugalczyk ma na koncie 6 goli, co daje bramkę na 159 minut.

Swoje winy Ronaldo może częściowo odkupić już w kolejnej kolejce, gdy „Stara Dama” pojedzie do stolicy kraju na mecz z rozpędzonym Lazio. Do końca roku zespół czeka jeszcze starcie z Bayerem Leverkusen w LM (11 grudnia), z Udinese (15 grudnia) i Sampdorią (18 grudnia) w Serie A oraz ponownie z Lazio w finale Superpucharu Włoch (22 grudnia). Czy Portugalczyk wreszcie się odblokuje i stanie się liderem zespołu, a kibice zejdą z krytykanckiego tonu?

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 1032 artykuły
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.