Kibice Interu pamiętają o Christianie Eriksenie. Czy piłkarz wróci jeszcze do gry?

Foto: Flickr

„We are Christian Eriksen.” Podczas, gdy Inter Mediolan wraca do treningów, duński piłkarz dochodzi do siebie po tym, co stało się podczas pierwszego meczu jego reprezentacji na Euro 2020. Kibice klubu z San Siro są jednak duchem z piłkarzem, wspierają go i wierzą, że jeszcze wróci do gry.

Sytuacja, która poruszyła świat

To już ponad miesiąc od meczu Dania – Finlandia podczas którego Christian Eriksen zasłabł, a służby medyczne rozpoczęły walkę o jego życie. Okazała się ona udana i gdy już trochę napięcie opadło, zaczęto się zastanawiać, czy wszczepiony kardiowerter-defibrylator pozwoli piłkarzowi reprezentacji Danii na powrót do profesjonalnej piłki. Z podobnym urządzeniem po boisku biega Daley Blind i w jego przypadku nie było problemów. Sytuacja zawsze jednak niesie za sobą dozę ryzyka, a nie wszyscy są tak odważni, jak Holender.

Na razie jednak wszyscy czekają na powrót Christiana Eriksena. Inter Mediolan powoli wraca do treningów i już w sierpniu rozpocznie sezon, podczas którego będzie bronił „Scudetto” zdobytego podczas ostatniej kampanii, a ponadto próbował zawojować piłkarską Champions League. Podczas jednego z pierwszych treningów na bocznym boisku miała miejsce piękna sytuacja. Kibice zaintonowali pieśń „We are Christian Eriksen”, która była wyrazem wielkiego wsparcia dla piłkarza, który występuje w klubie z Mediolanu.

Jak wygląda szansa na powrót?

W kwestii powrotu Eriksena do gry wspomniany już wyżej Daley Blind – jego były klubowy kolega z Ajaxu Amsterdam poprosił opinię publiczną, by „zostawiła Eriksena w spokoju”. On sam wie, jak trudny jest czas następujący po takiej sytuacji, jaka miała miejsce na Euro. W grudniu 2019 roku zdiagnozowano u niego zapalenie mięśnia sercowego po tym, jak podczas meczu Ligi Mistrzów doszło u niego do zawrotów głowy. Była to równie groźna sytuacja, ale po serii zabiegów i wszczepieniu kardiowertera piłkarz zdecydował się na powrót do gry.

Zobacz także:  Euro z 32 reprezentacjami? Totalny absurd czy przemyślany krok?

„Kiedy mi się to przydarzyło, cały świat mówił, że jestem skończony  jako zawodnik i nie będę mógł znowu grać. Zobaczcie, gdzie jestem dzisiaj.” – to pozytywny przekaz od Blinda dla Eriksena. Duńczyk w poprzednim sezonie długo walczył o to, by wskoczyć do składu Interu Mediolan. Trener Antonio Conte długo nie mógł się do niego przekonać, ale ostatecznie dał mu szansę. Eriksen w 26 meczach zagrał 1392 minuty i strzelił nawet trzy bramki. Nie był mocno eksploatowany, więc wydawało się, że wszystko jest w porządku. Serce jednak odezwało się w najmniej odpowiednim momencie i całe szczęście, że wszystko skończyło się dobrze. Czy piłkarz wróci do piłki? Na razie nie ma oficjalnej informacji.

Inter po zmianach

Klub z Mediolanu przechodzi jednak spore zmiany. Po mistrzostwie Włoch, które z piłkarzami Nerazzurri zdobył Antonio Conte, charyzmatyczny włoski trener pożegnał się z posadą, a jego miejsce zajął 45-letni Simone Inzaghi. Ubytki widać też w warstwie piłkarskiej. Oprócz Eriksena, którego los nie jest pewny z klubu odszedł Achraf Hakimi, który wzmocnił Paris Saint Germain. Innymi ważnymi piłkarzami, którzy pożegnali się z klubem są Matteo Politano i Antonio Candreva. Na razie ekipa z San Siro została wzmocniona trzema zawodnikami – Matteo Darmianem z Parmy oraz Hakanem Calhanoglu i Alexem Cordazem. Dwaj ostatni przyszli z wolnego transferu.

O Radosław Kępys 1801 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.