Afera wykryta po 15 latach, czyli gdzie szły pieniądze z UEFA dla Ukrainy?

Foto: Flickr

Futbol sterowany przez multimiliarderów i oligarchów to na Ukrainie chleb powszedni, ale tego typu afera wychodzi daleko poza legalne działania. UEFA przekazała około 380 milionów euro dla Federacji Piłki Nożnej Ukrainy… firmie na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych, którą kontroluje słynny Igor Surkis, prezes Dynamo Kijów. Co ciekawe, na trop defraudacji sternicy europejskiej piłki wpadli… po kilkunastu latach.

Głupota UEFA

15 grudnia 2017 roku do wewnętrznego użytku wybranych działaczy UEFA został oddany ciekawy dokument, który pokazywał, że Europejska Federacja Piłkarska przelewała pieniądze, które miały trafić do FFU lub poszczególnych ukraińskich klubów piłkarskich… na konta firmy zarejestrowanej w kraju tzw. „raju podatkowego” na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych. No dobrze, nie pierwszy raz widzimy finansowy skandal w świecie piłkarskim, ale… jak UEFA mogła nie zauważyć, gdzie idą tak ważne przelewy przez 15 lat?

Firma nazywała się Newport Management Limited – i do 2016 roku nikt w UEFA najwyraźniej nie podjął poważnych starań, aby dowiedzieć się, kto stoi za tą organizacją. Dopiero „wewnętrzna notatka” dokumentowała niepokojące podejrzenie, że człowiekiem, który kontrolował Newport, był nikt inny jak Igor Surkis, jeden z najbardziej wpływowych oligarchów na Ukrainie. Wszystko wyszło podczas kontroli tzw. finansowego Fair Play, którą UEFA przeprowadziła w 2016 roku. Zauważono, że wszystkie płatności UEFA na rzecz federacji ukraińskiej były wysyłane na to samo konto, które było „używane przez Newport do płacenia wynagrodzeń i transferów w imieniu Dynama Kijów”.

W rok na szczyt żeńskiego tenisa! Bianca Andreescu zadziwiła świat!

Do gry wchodzi Football Leaks

W UEFA wszczęto dochodzenie w sprawie podejrzanych płatności. W danych udostępnionych niemieckiemu „Der Spiegel” przez platformę informującą o nieprawidłowościach w piłce nożnej „Football Leaks” znajduje się wiele dokumentów, które pokazują zakres kumoterstwa.

11 stycznia 2017 roku pracownik działu finansowego UEFA wysłał wiadomość e-mail do dwóch prawników zaangażowanych na potrzeby dochodzenia. Do wiadomości e-mail dołączono trzy tabele sporządzone w Excelu, w których podano szczegółowe informacje na temat częstotliwości i celu płatności UEFA dla Federacji Piłkarskiej Ukrainy między 26 września 2002 roku a 2 grudnia 2016 roku. Płatności obejmowały premie dla klubów grających w rozgrywkach europejskich i dla klubów, których zawodnicy występowali w kadrach narodowych. Obejmowały one też płatności solidarnościowe i pieniądze na szkolenie sędziów, kampanie antyrasistowskie oraz budowę boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych.

Między wrześniem 2002 roku a lipcem 2008 roku UEFA przekazała około 50 milionów franków szwajcarskich. W okresie od września 2006 roku do grudnia 2016 roku całkowita kwota wyniosła 338,6 mln euro. Tabele Excel zawierają prawie 400 płatności w tym okresie. I każda z nich… trafiła do Newport. Do początku 2016 roku przelewy były dokonywane na rachunek spółki w Coutts Bank w Zurychu, a następnie na rachunek jednego z cypryjskich banków.

Istnieje „umowa agencyjna” z kwietnia 1999 roku między Newport a Federacją Piłkarską Ukrainy, która przyznała karaibskiej firmie pełne pełnomocnictwo w sprawach finansowych FFU. Było to klasyczne wybielanie, dzięki któremu działacze FFU mogli przekonywać dział finansowy UEFA, że płatności dla firmy były uzasadnione. „Wymiana walut” została podana jako wyjaśnienie zaangażowania Newport.

Opisane w książce

9  września swoją premierę miała książka „Football Leaks 2”, która bardzo szczegółowo będzie opisywać sytuację. Pytanie, czy po wypłynięciu publikacji europejska federacja będzie chciała zamieść wszystko pod dywan i rozwiązać sytuację z najmniejszą szkodą dla swojego wizerunku, czy też… klub z Kijowa spotkają zasłużone konsekwencje? Jakkolwiek by nie było, ta sytuacja pokazuje nieudolność europejskich władz piłkarskich, które lekką ręką w kilkanaście lat – bez jakiejkolwiek kontroli przepuściły 350 milinów euro… Co tak potężna struktura mogłaby zrobić z takimi pieniędzmi, gdyby zostały one pożytecznie wydane? Lepiej o to nie pytać…

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 962 artykuły
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*