Rząd przyjmuje projekt o PPK

foto: pexels

We wtorek rząd przyjął projekt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych (PPK) twierdząc, że jest to „duży i bardzo ważny program prospołeczny”. Z kolei na świecie uwagę inwestorów wciąż przyciągają negocjację ws. NAFTA oraz najnowsze doniesienia dotyczące Turcji, które po raz kolejny nie należą do najlepszych. O poranku polska waluta pozostaje stabilna, zyskując nieznacznie do głównych walut.

Projekt ustawy o PPK został oficjalnie przyjęty przez rząd. Nowy program oszczędnościowy ma zachęcać pracowników do oszczędzania na przyszłą emeryturę, choć jak przyznają sami twórcy, nie ma on nic wspólnego z systemem emerytalnym. Z jakiejkolwiek perspektywy nie spojrzeć cel wydaje się jeden — zwiększenie zamożności Polaków w przyszłości poprzez niewielkie ograniczenie bieżących wydatków. Warto przypomnieć, że założenia programu są dość ambitne, gdyż biorą pod uwagę, iż z biegiem czasu wszyscy pracujący Polacy (poza osobami samozatrudnionymi) w wieku 19-55 lat zdecydują się na partycypację w programie. Oznacza to, że w programie ma uczestniczyć aż 11,5 miliona osób. Oczywiście będzie istniała furtka do opuszczenia PPK w dowolnym czasie, jednak by ograniczyć odsetek osób odchodzących z tegoż programu, rząd planuje dokładać również swoją cegiełkę w budowanie oszczędności osób fizycznych. Tak zwana składka powitalna od rządu wyniesie 250 złotych, a następnie co roku rząd będzie dopłacać nam 240 złotych. Co istotne, PPK są tak skonstruowane, że w budowaniu oszczędności pracowników będą również uczestniczyć pracodawcy. Ze strony pracownika składka wynosić ma co najmniej 2% pensji brutto z możliwością jej zwiększenia do 4%. Z kolei minimalna stawka ze strony pracodawcy wynieść ma 1,5% również z opcją rozszerzenia do 4%. Program będzie wdrażany etapami, począwszy od lipca 2019 roku, kiedy przystąpić będą mogły prywatne przedsiębiorstw zatrudniające co najmniej 250 osób. W styczniu 2020 roku taką możliwość otrzymują firmy zatrudniające przynajmniej 50 osób, zaś w lipcu 2020 co najmniej 20 osób. Wszyscy inny (włącznie z pracownikami sektora publicznego) będą mogli przystąpić do PPK w styczniu 2021 roku.

Na szerokim rynku uwagę inwestorów przykuwa w dalszym ciągu to, co dzieje się w sprawie jednej z najbardziej znanych umów o wolnym handlu — NAFTA. Wczoraj pojawiły się informację jakoby Stany Zjednoczone i Meksyk doszły do wstępnego porozumienia, dogadując się między innymi w kwestii związanej z sektorem motoryzacyjnym — kluczowym z punktu widzenia Meksyku. Według wstępnych ustaleń co najmniej 75% części w samochodach sprzedawanych w Ameryce Północnej będzie musiało pochodzić z USA lub Meksyku (wcześniej liczba ta wynosiła 62%). Ponadto 40-45% części w tychże samochodach będzie musiało być wykonane przez pracowników zarabiających minimum 16 dolarów na godzinę. Obecnie jednak punktem niepewności pozostaje stanowisko Kanady, która do tej pory nie brała udziału w negocjacjach. Niemniej w tej kwestii również nastąpił pewien postęp, gdyż strona kanadyjska ma rzekomo zaoferować ustępstwa Amerykanom w kwestii rynku mleka, co umożliwi amerykańskim farmerom zwiększenia eksportu surowca do Kanady. W zamian za to Kraj Klonowego Liścia chcę między innymi zapewnić ochronę krajowym mediom (telewizja, radio) przed konkurencją z południa. Powrót Kanady do stołu negocjacyjnego może zwiększyć szansę na to, że zmiany traktatu zostaną zaakceptowane przez amerykański Kongres.

Na koniec warto wspomnieć ponownie wątek tureckiej liry, która o poranku traci w stosunku do dolara ponad 1,5%. Spadki tę napędzane są informacjami ze strony agencji ratingowej Moody’s, która we wtorek zdecydowała się ściąć rating dwudziestu tureckim instytucjom finansowym, twierdząc, że zwiększył się poziom ryzyka, a środowisko, w którym operują owe przedsiębiorstwa, uległo pogorszeniu w stosunku do poprzedniej oceny.

W środowym kalendarzu makroekonomicznym warto skupić się między innymi na drugim odczycie PKB z USA za drugi kwartał oraz tygodniowej zmianie zapasów ropy naftowej za oceanem. O godzinie 9:00 za dolara płacono 3,6618 złotego, za euro 4,2751 złotego, za funta 4,7082 złotego i za franka 3,7487 złotego.

Arkadiusz Balcerowski
Makler Papierów Wartościowych
Analityk Rynków Finansowych XTB
arkadiusz.balcerowski@xtb.com

Reklama

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*