Ropa naftowa powinna tanieć, na stacjach paliw odczujemy to dopiero po początku 2020 r.

foto: pixabay

Ceny ropy powinny spadać. Jednak nie odczujemy tego przed świętami, ceny na stacjach paliw będą niższe dopiero w I półroczu 2020 r.

Za ropę WTI musimy płacić ok. 57 USD za baryłkę, a cena ropy brent jest powyżej 62 USD.

– Ceny są dość wysokie bo inwestorzy są coraz bardziej optymistycznie nastawieni co do rezultatów prowadzonych rozmów USA-Chiny, a dotyczących wojny handlowej – mówi w rozmowie z MarketNews24 Michał Stajniak, ekspert XTB. – Prawdopodobnie nie dojdzie do nałożenia nowych taryf celnych na chińskie produkty, co dobrze wróży perspektywom handlowym w przyszłym roku.

Można spodziewać się, że na grudniowym spotkaniu OPEC nie dojdzie do decyzji o dalszym ograniczaniu wydobycia. Dlatego ceny nie powinny już rosnąć, a możliwy jest nawet ich lekki spadek.

Natomiast w pierwszym półroczu 2020 r. może zwiększyć się skala nadpodaży. Przede wszystkim ze względu na zwiększenie podaży ze strony krajów spoza OPEC.

– Ze względu na zjawiska sezonowe na święta na polskich stacjach paliw będziemy płacić nieco więcej, ale już z początkiem 2020 r. ceny powinny spadać – ocenia ekspert XTB.

Reklama

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.