Kupujący nie boją się recesji

foto: pixabay

Dziś obserwujemy polepszający się sentyment inwestorów mimo danych ekonomicznych, które powinny straszyć rynek i utrzymywać go w niepewności. Czy dzisiejsze wzrosty na indeksach oznaczają, że byki stają się głuche na ostrzeżenia i publikacje danych świadczących o możliwej recesji? Czy czynniki straszące dotychczas rynki tracą swoją moc?

Zespół analityków Goldman Sachs wskazał na 30% prawdopodobieństwo wejścia w recesję w przyszłym roku, w porównaniu z i tak pesymistyczną 15% prognozą wcześniej. Bank sygnalizuje też 25% prawdopodobieństwo szansę wejścia w recesję w kolejnym roku, jeśli w przyszłym gospodarka uniknie spowolnienia. Widać więc, że ekonomiści spodziewają się możliwego długoterminowego pogorszenia warunków gospodarczych. Niedawno CEO BlackRock Larry Fink sygnalizował, że inflacja nie okaże się tymczasowym zjawiskiem. Dziś jednak rynki jakby chciały zapomnieć o alarmujących prognozach, wiele walorów jest już wyprzedanych w czym kupujący zaczynają dostrzegać swoją szansę.

Otrzymaliśmy dziś szereg danych z polskiej gospodarki, które wskazują na jej hamujący wzrost. Po raz pierwszy od maja 2020 roku płace w sektorze spadły w ujęciu realnym. Poziom wzrostu wyniósł w maju o 13,5%, wobec oczekiwanych 14,6%. Tymczasem inflacja wynosi już 13,9% w ujęciu rocznym. Optymizmem nie napawają też dane z produkcji przemysłowej, która co prawda wzrosła o 15% (wobec 15,2% oczekiwanych) jednak po wyeliminowaniu czynników sezonowych wzrost wynosi 11,9%. Odczyt zatrudnienia również okazał się słabszy od założeń (2,4% wzrost r/r wobec 2,6% oczekiwanego). O 46,3% rosną ceny podstawowych produktów rolnych w skupach. Dodatkowo banki sygnalizują podwyższone zainteresowanie małymi kredytami gotówkowymi co może świadczyć, że społeczeństwo niechętnie przyjmuje drożyznę i próbuje zachować dotychczasowe warunki życia. Kontynuowany wzrost cen może być tym bardziej niepokojący jeśli weźmiemy pod uwagę spadek popytu i wzrostu płac. Producenci i usługodawcy do tej pory niemal beztrosko przekładali rosnące koszty na konsumentów jednak gospodarcze dane zaczynają pokazywać, że sentyment i możliwości konsumentów staną się coraz słabsze. Proces przebiega zatem z inicjatywą banku centralnego, który chciałby ostudzić kondycję konsumentów co potencjalnie pozwoli inflacji wyhamować.

Na amerykańskiej giełdzie zyskują dziś walory 'Big Tech’, rosną akcje Apple, Google i Amazon. Zaskakująco słabo radzi sobie wciąż Meta Platforms. Odbicie obserwujemy też na walorach spółek z rynku uranu, rośnie Uranium Energy Corp i Cameco. Zyskują akcje spółki Kellogg przez informacje o planowanym wydzieleniu spółek w celu optymalizacji podatkowej. W obliczu pozytywnych rekomendacji JP Morgan i otwarcia nowej, zaawansowanej technologicznie kopalni rudy żelaza zyskują dziś akcje surowcowego konglomeratu Rio Tinto, które przyczyniły się do utrzymania niewielkich wzrostów indeksu  FTSE.

Mimo słabych danych z polskiej gospodarki i prognoz wokół słabnącej w Polsce turystyki (wg. Nocowanie.pl spadek zainteresowania wakacjami o blisko 32%) WIG 20 radzi sobie dziś wyjątkowo dobrze. Ponad 6% rosną akcje LPP, dobrze radzą sobie walory Orange. Spółka PlayWay poinformowała o wypłacie dywidendy 19,22 PLN na akcję. Spółka KSAgro poinformowała o rozpoczęciu przetwórstwa oleju importowanego w Ukrainie w obliczu obaw wokół eksportu żywności z państwa pogrążonego wojną.

Dziś na indeksach obserwujemy wyraźne odreagowanie, kupujący po spowodowanej świętem przerwie wrócili również na Wall Street. NASDAQ notuje blisko 3,29% wzrost i szybuje powyżej 11 600 punktów, blisko 2,7% zyskuje też S&P500, a Dow Jones znajduje się na 2% plusie. Wczorajszy powrót popytu na europejskich indeksach dziś lekko wyhamowuje mimo byczego otwarcia w USA, co dobrze pokazuje utrzymu. DAX zyskuje 0,3%, niewiele rośnie też FTSE. Zdecydowanie lepiej radzi sobie polski WIG20, który dokłada ponad 2% i wzbija się już powyżej psychologicznego oporu przy 1700 punktów.

Eryk Szmyd  Analityk rynków finansowych

Niniejszy materiał stanowi publikację handlową w rozumieniu art. 24 ust. 3 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego Rady 2014/65/UE z dnia 15 maja 2014 r. w sprawie rynków instrumentów finansowych oraz zmieniająca dyrektywę 2002/92/WE i dyrektywę 2011/61/UE (MIFID II). Publikacja handlowa nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej ani informacji rekomendującej lub sugerującej strategię inwestycyjną w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów lub jakiejkolwiek innej porady, w tym w zakresie doradztwa inwestycyjnego, w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2019, poz. 875 z póź. zm.). Publikacja handlowa sporządzona jest z zachowaniem najwyższej staranności, obiektywizmu, przedstawia stan faktyczny znany autorowi na datę sporządzenia i pozbawiona jest wszelkich elementów ocennych. Publikacja handlowa sporządzana jest bez uwzględnienia potrzeb klienta, jego indywidualnej sytuacji finansowej oraz nie prezentuje w żaden sposób jakiejkolwiek strategii inwestycyjnej. Publikacja handlowa nie stanowi oferty sprzedaży, oferowania, subskrypcji, zaproszenia do nabycia, reklamy, promocji jakichkolwiek instrumentów finansowych. XTB S.A. nie ponosi odpowiedzialności za działania lub zaniechania klienta, w tym w szczególności za nabywanie lub zbywanie instrumentów finansowych podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszej publikacji handlowej. W przypadku, w którym publikacja handlowa zawiera jakiekolwiek informacje odnośnie jakichkolwiek wyników dotyczących instrumentów finansowych w niej wskazanych, nie stanowią one jakiejkolwiek gwarancji lub prognozy odnośnie wyników w przyszłości.

Reklama

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.