Kolejny czynnik ryzyka w USA, udana sesja dla CD Projekt

Doniesienia dotyczące pozytywnego testu na Covid-19 u Prezydenta Trumpa nie pozostają bez znaczenia dla rynków akcyjnych. Europa kończy dzień w mieszanych nastrojach, a handel na giełdach amerykańskich upływa pod znakiem spadków.

Uwaga globalnych rynków finansowych znów skupia się na Prezydencie Stanów Zjednoczonych, u którego wykryto koronawirusa. Kluczową kwestią będzie zapewne przebieg choroby u Donalda Trumpa – łagodne objawy i szybki powrót do zdrowia mogą paradoksalnie wspomóc jego kampanię na ostatniej prostej (choć przyszłe debaty i wiece wyborcze Trumpa w tzw. swing states stanęły pod znakiem zapytania). Z drugiej strony ciężki przebieg Covid-19 (chociażby jak u Premiera Wielkiej Brytanii) może w istocie pogrzebać szanse na reelekcję. Oprócz niedawnych sprzeczek ws. Brexitu oraz pakietu fiskalnego w USA, rynki muszą liczyć się zatem z kolejnym ogromnym czynnikiem ryzyka. Już dzisiaj testy na obecność koronawirusa przeszli jedni z najważniejszych polityków w USA.

Na naszym rodzimym rynku wciąż głośno jest wokół spółki CD Projekt. Walory zakończyły dzień 3,82% wyżej i przez moment powróciły nawet powyżej bariery 400 zł. Pomogły z pewnością rekomendacje JPMorgan oraz VTB. Ten pierwszy zmienił swoją ocenę z “neutralnie” do “przeważaj” z ceną docelową 500 zł. Z kolei VTB rekomenduje “kupuj”, ustalając cenę docelową na 490 zł. Bez dwóch zdań jesień zapowiada się dla twórców Cyberpunka niezmiernie ciekawie. Mocna sesja CD Projekt pomogła dziś również innym spółkom gamingowym – m.in. PlayWay, TEN Square Games czy 11 bit studios.

Indeks WIG20 zakończył dzisiejszą sesję 0,19% na plusie, mWIG40  wzrósł o 0,15%, jednak sWIG80  stracił 1,11%.

(Łukasz Pachucki – XTB)

Reklama

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.