Cyberbezpieczeństwo ważne w kontekście wojny w Ukrainie

Cyberbezpieczeństwo to kompleksowy zestaw działań – audytów bezpieczeństwa systemów IT, przeciwdziałania cyberzagrożeniom, reagowania w przypadku sytuacji kryzysowych i tworzenia strategii rozwoju cyberbezpieczeństwa. Środowisko IT jest coraz częściej najbardziej intratnym celem wyspecjalizowanych ataków mających na celu kradzież informacji, zniszczenie reputacji, oszustwa finansowe lub zachwianie ciągłością działania firmy. Dlatego potrzeba sprawnej reakcji na zagrożenia bezpieczeństwa w sieci, infrastruktury, systemów, baz danych czy aplikacji. Celem zawsze powinno być ograniczenie ryzyka takich zdarzeń, jak np. atak hackerski, phishing, ataki obciążeniowe tzw. DDoS, ataki ukierunkowane (tzw. Advanced Persistent Threat – APT).

 

– W Polsce nadal ochrona cybernetyczna nie istnieje. Mogliśmy się o tym przekonać parę razy, gdy czytaliśmy publikowane emaile ministrów, premiera – czyli najważniejszych osób w państwie. Istnieje oczywiście CERT – czyli instytucja, która cyberbezpieczeństwem się zajmuje. Niestety, jak widać skutki jej pracy są opłakane – powiedział serwisowi eNewsroom Roman Osica, członek zarządu Wojtunik Group. – Warto więc samemu zająć się cyberbezpieczeństwem. Zwłaszcza w kontekście wojny jest to bardzo ważne – ponieważ liczba fejk newsów czy ataków cybernetycznych jest ogromna. Jesteśmy w trakcie tej wojny także w walce cyfrowej – bo trzeba pamiętać, że i Rosja, i Stany Zjednoczone, i Unia Europejska taką wojnę cyfrową prowadzą. Do tego pojawiają się samozwańczy hakerzy, którzy również postanawiają się włączać w różne sytuacje. Dezinformacja jest olbrzymia, ataki na serwery w zasadzie zdarzają się codziennie. Warto więc teraz zainwestować w cyberbezpieczeństwo – zachęca Osica.

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.