Ceny mieszkań, listopad 2020

W październiku padł rekord liczby internetowych ogłoszeń sprzedaży mieszkań. Z raportu Expandera i Rentier.io wynika, że po usunięciu duplikatów dotyczących tego samego mieszkania, dostępnych było aż 66 441 ogłoszeń. To aż o ponad 1/3 więcej  niż przed rokiem. Stawki w tych ogłoszeniach pokazują, że pandemia bardzo różnie wpłynęła na ceny w poszczególnych miastach. Wśród badanych przez nas 16 miast ceny spadły w dziewięciu z nich, a wzrosły w siedmiu. Jeśli chodzi o kredyty hipoteczne, to po raz kolejny wzrosły marże w ofertach kredytów z najniższym (10%) wkładem własnym. Przeciętna marża w takim przypadku wynosi już 3,17% i jest najwyższa od 2009 r.

 

Odkąd przygotowujemy nasze raporty nie odnotowaliśmy jeszcze tak wielu internetowych ogłoszeń sprzedaży mieszkań. W październiku pojawiło się ich aż 66 441, czyli o 37% więcej niż przed rokiem. Ogłoszeń dotyczących mieszkań używanych było aż o 49% więcej, a nowych o 13%, a więc za rekord odpowiada przede wszystkim zdecydowanie większa aktywność na rynku wtórnym. Nie ma pewności jaka jest tego przyczyna. Być może do sprzedaży są wystawiane mieszkania kupione jeszcze przed pandemią jako inwestycja, czyli z zamiarem odsprzedaży po wyższej cenie. Inna możliwość jest taka, że z inwestycji wychodzi część osób, która kupiła mieszkania z myślą o zarabianiu o najmie, a które teraz nie mogą znaleźć najemców.

 

Jeśli chodzi o ceny w tych ogłoszeniach, to przeciętnie pozostają one na zbliżonym poziomie jak w marcu. Jeśli jednak przyjrzymy się sytuacji w poszczególnych miastach, to pojawiają się zarówno wzrosty jak i spadki. Wśród badanych przez nas 16 miast ceny spadły w dziewięciu z nich, a wzrosły w siedmiu. W porównaniu z marcem najbardziej wzrosły ceny w Lublinie (+6%). Największe spadki odnotowaliśmy w Katowicach (-6%).

 

W porównaniu do sytuacji sprzed roku ceny spadły jedynie w Katowicach (-3%). Największe  wzrosty stawkę w ofertach pojawiły się natomiast w Lublinie (+16%) i Radomiu (+14%). Przeciętnie ceny są o 7% wyższe niż przed rokiem.

 

Coraz trudniej o kredyt przy 10% wkładu własnego

Sytuacja osób chcących zaciągnąć kredyt hipoteczny przy bardzo niskim (10%) wkładzie własnym robi się coraz trudniejsza. Nie dość, że tego typu ofert jest bardzo mało, to nieustannie rosną ich marże. W naszym zestawieniu już tylko Bank Millennium ofertuje taki kredyt z marżą poniżej 3%, ale pod warunkiem, że klient otworzy konto i zapewni na nie wpływ wynagrodzenia. W pozostałych marża wynosi ok. 3,30%.  Tak wysokie marże po raz ostatni obserwowaliśmy w 2009 r., czyli zaraz po kryzysie finansowym.

 

Średnie oprocentowanie takich kredytów wynosi natomiast 3,4%. Jest więc zdecydowanie wyższe niż w przypadku wkładu własnego na poziomie ponad 20%, gdzie oprocentowanie wynosi średnio 2,48%. Warto więc spróbować zebrać wyższy wkład. Wtedy uzyskamy znacznie niższe oprocentowanie i mniejsza też będzie kwota kredytu. To pozwoli obniżyć raty kredytu o ok. 60 000 zł w przypadku zakupu mieszkania o wartości 400 000 zł.

 

Metodologia raportu

Podane ceny mieszkań to mediany, które wyliczono na podstawie analizy 66 441 ogłoszeń sprzedaży dostępnych w internecie w październiku 2020 r. Wartości są publikowane tylko dla rynków, na których liczba ogłoszeń przekracza 100.

 

Reklama

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.